Za siedmioma górami, za siedmioma rzekami... Nie, nie, to nie tak. Biznes to nie bajka. Choć zdarzają się wyjątki od reguły...
Był początek lat 90-tych. Czas odnowy i wielkich nadziei. Czas zmian i uczenia się na nowo sposobów przetrwania w nowej rzeczywistości. Grupa młodych ludzi, zapalonych informatyków, wyposażonych w komputery z procesorami o zawrotnej szybkości 33 MHz, dyskami twardymi o gigantycznej pojemności 20 MB i stacje dysków na dyskietki 5.25" (były takie, a jakże) stawia pierwsze kroki w biznesie. Pomaga firmom wdrażać pierwsze programy do zarządzania, uczy rozróżniać wirusa grypy od wirusów komputerowych oraz spędza noce na naprawianiu plików DBF.
Trochę się zmieniło od tamtych czasów. I w samej informatyce i w biznesie. Doświadczyliśmy instalacji kolejnych "okienek" Microsoftu, przeżyliśmy odkrycie i wielki wzrost Internetu, sprzedawaliśmy i wdrażaliśmy coraz to nowsze wersje programów do zarządzania, sami pisaliśmy nowe. Jedne firmy powstawały, inne odchodziły z rynku. Rwaliśmy sobie włosy z głowy przy kolejnych, wielkich reformach systemów podatkowych, ubezpieczeniowych, zdrowotnych i licho go wie jeszcze jakich.
Ale przetrwaliśmy! To dzięki tym wszystkim klientom, którzy zaufali naszej wiedzy i doświadczeniu. Wciąż, się uczymy nowych technologii, odkrywamy nowe możliwości i badamy nowe obszary, w których informatyka może pomagać w prowadzeniu biznesu. Wprowadzamy nowe produkty i oferujemy wartościowe usługi. A nasze motto jest wciąż takie samo:
"Twój Biznes, Nasze Rozwiązania"
|